Emocje na zakończenie sezonu

Napisał Administrator 02.06.2018

Zakończyliśmy sezon 2017/18. W meczu ostatniej, 34. kolejki drugiej ligi nasz zespół uległ na wyjeździe świeżo upieczonemu pierwszoligowcowi - GKS 1962 Jastrzębie 2:4.

Szansę występu na drugoligowych boiskach otrzymali kolejni młodzi gracze drużyny juniorów naszego klubu. Przez pełne dziewięćdziesiąt minut parę środkowych obrońców z Danielem Wojciechowskich tworzył Jakub Czyżewski, a w 85. minucie między słupkami bramki Adriana Hartleba zastąpił Jakub Łącki. Gdy dodamy do tego grona jeszcze Aleksa Silskiego i Maksymiliana Szwaka, którzy już wcześniej zadebiutowali w drugiej lidze, a także wystąpili w meczu w Jastrzębiu, to przeciwko mistrzowi drugiej ligi sezonu 2017/18 wystąpiło czterech juniorów naszego klubu.

Choć zespół prowadzony przez Jarosława Skrobacza już wcześniej zapewnił sobie awans do pierwszej ligi, to GKS 1962 w dalszym ciągu toczył prestiżowy pojedynek o pierwsze miejsce na zakończenie sezonu. Gospodarze byli w tym meczu stroną przeważającą, jednak to ambitnie grający nasi piłkarze stworzyli sobie w pierwszej połowie więcej klarowniejszych sytuacji do strzelenia gola. Już w piątej minucie groźnie na bramkę miejscowych strzelał aktywny w tej odsłonie Michał Szubert. Bartosza Szelonga próbowali zaskoczyć również Aleksander Karbowiak, Norbert Dondera i ponownie Szubert.

W 27. minucie nasz zespół nie ustrzegł się błędu w ustawieniu, po którym rezultat spotkania otworzył Daniel Szczepan. Dwie minuty później nasza drużyna doprowadziła do remisu. Po akcji Norberta Dondery z Michałem Szubertem, piłkę do siatki posłał Krystian Przyborowski. W 35. minuce nasz zespół bliski był objęcia prowadzenia, jednak po uderzeniu Adriana Kwiatkowskiego futbolówka odbiła się od poprzeczki. Gdy pierwsza część gry zmierzała już do końca, po błędzie naszej drużyny przy wyprowadzaniu piłki i mocnym wstrzeleniu jej w pole karne, pechowo piłkę do własnej siatki skierował Mateusz Olszewski.

W drugiej połowie nasz zespół rzadziej, aniżeli przed przerwą, zagrażał bramce gospodarzy, a po drugiej stronie boiska kilkoma udanymi interwencjami popisał się Adrian Hartleb. W 77. minucie tuż przy linii bocznej pola karnego sfaulowany został Michał Szubert, a po dośrodkowaniu Roberta Ziętarskiego i błędzie golkipera gospodarzy, po raz drugi w tym meczu na listę strzelców wpisał się Krystian Przyborowski.

Kilkadziesiąt sekund później wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Maksymilian Szwak został ukarany czerwoną kartką i nasz zespół kończył spotkanie w osłabieniu. W 84. minucie po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu głową piłkę do siatki posłał Bartosz Jaroszek. W odpowiedzi w znakomitej sytuacji znalazł się Adrian Kwiatkowski, lecz skrzydłowy naszej drużyny uderzył wysoko nad poprzeczką. W doliczonym czasie gry, po kolejnym dośrodkowaniu ze stałego fragmentu i strzale głową, rezultat ustalił Wojciech Caniboł.

Skład Gwardii: Hartleb (85. Łącki) - Dondera (77. Szwak), Wojciechowski, Czyżewski, Baranowski, Kwiatkowski, Ziętarski, Przyborowski, Olszewski (70. Silski), Karbowiak (62. Mikołajczak), Szubert.