Kolejne mecze za nami

Napisał Administrator 14.11.2025

Długi listopadowy weekend stał pod znakiem ligowej rywalizacji w Keeza 4 Lidze ZZPN. W sobotę nasz zespół podejmował Dąb Dębno, z kolei we wtorek rywalem naszej drużyny była Ina Goleniów.

Sobotni mecz z Dębem rozpoczął się pomyślnie dla jednego z faworytów do awansu. W 14. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, sprytnym strzałem gości na prowadzenie wyprowadził Michał Samborski. Po dziesięciu minutach nasz zespół doprowadził do wyrównania. Znakomitym strzałem w samo "okienko" bramki Dębu popisał się Marcel Graczyk!

Jeszcze w tej części nasz zespół stworzył sobie kolejne okazje do strzelenia gola. Najpierw w polu karnym gości doszło do sporego zamieszania, w którym nasi zawodnicy trzykrotnie oddawali strzał na bramkę, jednak za każdym razem jeden z obrońców wybijał futbówkę sprzed linii (!). Chwilę później po akcji Szymona Pańczyszyna, bramkarz gości udanie interweniował po strzale Marcela Graczyka.

Druga połowa nie obfitowała już w strzeleckie okazje. Najdogodniejszą mieli goście, jednak w końcówce spotkania po strzale Samuela Haikama piłka odbiła się od poprzeczki.

Gwardia Koszalin - Dąb Dębno 1:1 (1:1)

We wtorek nasz zespół zmierzył się na swoim boisku z Iną Goleniów. Nasza drużyna objęła prowadzenie w 38. minucie. Wówczas z rzutu wolnego dośrodkował Mateusz Marszałek, futbolówkę zgrał Adrian Parol, a z bliskiej odległości w siatce umieścił ją Hubert Dublinowski.

W 62. minucie ponownie znakomicie z rzutu wolnego dośrodkował Mateusz Marszałek, a na listę strzelców wpisał się Hubert Rożek. Końcówka spotkania należała do Adriana Cybuli. Napastnik naszej drużyny strzelił swoje dwa pierwsze gole po powrocie po ciężkiej kontuzji (84. i 86.), ustalając rezultat spotkania. Warto dodać, że snajper naszego zespołu mógł skompletować hat-tricka, jednak chwilę przed strzeleniem obu bramek, w dogodnej sytuacji trafił w słupek.

Gwardia Koszalin - Ina Goleniów 4:0 (1:0)

Ostatnie aktualności